Jestem fanka wszelkiego rodzaju transformacji i zestawień "before after". Uwielbiam programy pokazujące jak zmienia się kobiety z szarych, zapomnianych przez świat matek w piękne, pełne seksapilu kobiety. Pasjonują mnie programy na BBC Channel o upiększaniu domów na sprzedaż lub urządzaniu pięknych przestrzeni z zapyziałych wnętrz. Toż ja się nawet wciągam w programy o transformacji ogrodów :) !!
Kilka dni temu dobierałyśmy tkaniny na obicie kanapy w mieszkaniu, którego realizacja powoli dobiega końca. Całkowite zakończenie wymaga jeszcze :
- lampy gras żółtej do kuchni :
- pomalowania krzeseł TON na kolor t.j. lampy (żółty) - to te krzesła w szarym papierze na drugim zdjęciu - każde inne :)
- zamontowania baterii kuchnnej (wciąż nie wiemy czy ma być stalowa czy czarna...
- obicia sofki w gabinecie piękna czarną tkanina w geometryczny wzór i dodanie żółto-złocistego fotela
- postawienie szafki rtv wykonanej ze stali
- wprowadzenie obrazów, grafik, książek, dekoracji itp
- wprowadzenie "życia", czyli wejścia lokatorów z kotem :)
Pomimo tych wszystkich "niedokończeń" nie mogłam odmówić sobie przyjemności zestawienia zdjęć zrobionych podczas pierwszego spotkania z klientami z tymi zrobionymi w piątek.
Mam wielka nadzieje, że widzicie na nich to co ja : ogrom pracy ludzi od wykonawstwa, sztukaterii, stolarki, tkanin, mebli , no i mojej :) oraz odwagę klientów, którym dziękuję za zaufanie okazane w kwestii
- granatowej ściany,
- luster na suficie w długim, wąskim, nijakim holu , ....
- cegły na ścianie w salonie,
- minimalistycznych lamp "patyków",
- biblioteczki z nowoczesnymi podziałami itp. :)
Fajnie, że moi klienci są tak otwarci i sami mają świetne pomysły oraz umiłowanie do betonu, stali i obrazów (co dopiero później będzie widać)
Jedyna rzecz, z którą wciąż ciężko sobie radze, to fakt, że tak strasznie długo trzeba czekać na końcowy efekt mojej pracy :)
Jeżeli spodobało Wam się to wnętrze, to więcej zdjęć znajdziecie na moim profilu na Facebook'u klikając tutaj





















