Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZESTAWIENIA RANKINGI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZESTAWIENIA RANKINGI. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 maja 2014
wnętrzarka.blogspot w rankingu miesięcznika Press
Moja obecność w rankingu 10 najlepszych blogów o designie opublikowanym przez magazyn PRESS była dla mnie wyróżnieniem i wielkim zaskoczeniem. Miesięcznik Press, którego do tej pory nie znałam (teraz już znam :)), prezentuje najnowsze informacje z branży medialnej.
Po pierwszym szoku i uczuciu euforii nastąpiła refleksja i pojawił się pewien pomysł. Tym właśnie chcę się z Wami podzielić.
W jury rankingu znaleźli się :
Michał Piernikowski - dyrektor Łódź Design Festival
Bartłomiej Bajon - główny architekt pracowni PL architekci
Teresa Jaskierny - redaktor naczelna "WERANDY"
Katarzyna Kowalska - redaktor "Czterech Kątów"
Justyna Smolec - architekt, justyna-smolec.com
Monika Klimek - architekt i projektant wnętrz, redaktorka "In Magazyn", www.architekte.pl
W rankingu pojawiły się następujące blogi :
miejsce 1
Finch at Home - GRATULUJE :)
miejsce 2
Apetyczne Wnętrze
miejsce 3
Z potrzeby piękna
miejsce 4
Architekt na szpilkach
miejsce 5
I like design (gdzie przeczytacie krytyczny tekst autorki o tym zestawieniu : najlepszy-blog-o-designie)
miejsce 6
JA ! :) :) :)
z krytycznym komentarzem w ostatnim zdaniu opisu mojego bloga. Trafnym zresztą, bo wrzucone w "before after" zdjęcia są zrobione byle jak i wymagałyby większej staranności i właściwego opisu, żeby robiły wrażenie.
Nie szkodzi. Wszystkie uwagi przyjmuje i zamierzam skorygować swoje błędy.
Dotyczy to także wyglądu bloga i jego aktualności.
miejsce 7
Skandynawski Design - jeden z dwóch blogów (z Interiors Pl), których nie znałam wcześniej (co o niczym nie świadczy)
miejsce 8
Home glamour now - cudowny blog prezentujący najpiękniejsze wnętrza świata - jeden z moich ulubionych i jeden z tych, które towarzyszą mi od niemal początku mojego tu istnienia.
miejsce 9
interiors Pl
miejsce 10
Colours of design - ze świetnymi zdjęciami i inspiracjami, gdzie na prawdę często bywam i nie zgadzam się ze zdaniem jury mówiącym o braku zaangażowania autorki. Świadczy to tylko o tym, że sami jurorzy nie piszą blogów i prawdopodobnie nie wiedzą jak dużo czasu i zaangażowania zajmuje przygotowanie zdjęć i materiałów, nawet jeśli nie wpisujemy jednego zdania tekstu.
Kiedy już emocje opadły wgłębiłam się w listę, opinię i oceny i muszę podzielić się moją refleksją.
Na początek przyznam (w przeciwieństwie do bardzo krytycznej Agaty Ziółkiewicz z I like Design) , że większość blogów z zestawienia znam i zdarza mi się do nich zaglądać. Systematycznie śledzę wpisy Kasi Gal na homeglamournow.blogspot.com. Znam wspomniany I like Design, który jest jednym z pierwszych blogów polskiej blogosfery wnętrzarskiej (powstał w grudniu 2007 roku!!), uwielbiam inspirujące zdjęcia z colours of design. Wszyscy znamy też Apetyczne Wnętrze i zwycięskie Finch at home.
Pomimo jednak mojej obecności w tym rankingu mam nieodparte wrażenie delikatnej przypadkowości wyboru jury. Moje odczucie jest takie, że w jego składzie znalazły się osoby, które na co dzień nie śledzą jednak wnętrzarskiej blogosfery (no może poza panem Michałem Piernikowskim związanym z Łódź Design, który do nas blogerek zwraca się z prośbą o propagowanie festiwalu i od jakiegoś czasu współpracuje z Bloggers Zone). Może się mylę. Jeśli tak, to zapewne pojawi się w komentarzach wpis któregoś z jurorów, co byłoby dla mnie bardzo miłe :)
Trudno nam - blgerom zrozumieć dlaczego ktoś wybiera zupełnie inny zestaw blogów niż te, które MY znamy, lubimy i cenimy.
Każdy z nas - blogerów ma swoje ulubione blogi i miejsca do których stale wraca. Pod tymi adresami znajdujemy inspiracje, aktualności i informacje o wydarzeniach wnętrzarskich. Znamy się świetnie, czasem nawet osobiście, poza blogowo. Mnie trudno pojąć dlaczego nie ujęto w zestawieniu MOICH ulubionych blogów. Niedocenieni mogą poczuć się też autorzy bardzo popularnych (znacznie bardziej niż mój!) i poczytnych blogów.
I wreszcie, po krótkim zastanowieniu zrozumiałam skąd wzięło się moje zmieszanie i skąd być może wybór jury był taki właśnie a nie inny.
Jury pokusiło się o wybór kilku blogów o designie.
Pod lupę wzięte zostały blogi o wnętrzach.
Każdy kto śledzi wnętrzarską blogosferę już wie, że wszystkie te blogi nie mieszczą się w żaden sposób w jednej kategorii, wymykają im się, tworzą bardziej i mniej spójne grupy blogów skupionych wokół podobnych klimatów, upodobań i stylów. Chyba żadne z nich nie poruszają kwestii designu w sposób całościowy, ogólny i uporządkowany. Blogi z natury rzeczy są subiektywne, nieuporządkowane, pełne osobistych wtrętów i pewnego chaosu. Posty w większości tworzone są "po godzinach" i po nocy. Rzadko który z autorów blogowych robi to profesjonalnie, na pełny etat. Mało kto uwzględnia w nim wszystkie wydarzenia, nowości i aktualności ze świata designu.
I tutaj dochodzę do mojej konkluzji.
Moim zdaniem nie da się w sposób obiektywny wybrać 10 najlepszych blogów o designie (a tym bardziej o wnętrzach)
Trzeba by najpierw podzielić je na kategorie i w ramach nich tworzyć listy najciekawszych.
Myślę więc, że wrócę do tej myśli i mam nadzieję, że znajdę czas na stworzenie mojego rankingu blogów podzielonego na grupy tematyczne, koła zainteresowań i style preferowane przez autorów.
Byłabym też szczęśliwa, gdyby wydawnictwa branżowe (wnętrzarskie) również zainteresowały się sferą blogową i doceniły jej poczynania, bo to tutaj - w blogosferze właśnie pojawiają się najbardziej aktualne informacje o wydarzeniach, najświeższe zdjęcia z targów, najciekawsze zdjęcia wnętrz i stylizacji.
Tymczasem bardzo dziękuję jury za docenienie mojej pracy i zawartości merytorycznej pisanego przeze mnie bloga. Jestem zaszczycona, szczęśliwa i zmotywowana do pracy oraz zmian i ulepszeń, ale przede wszystkim do kontynuowania pisania pomimo wielu momentów zwątpienia w sens angażowania się w to czasochłonne przedsięwzięcie.
Gratuluje też wszystkim, którzy znaleźli się w tym rankingu, a naszych czytelników zapraszam do czytania, oglądania i tworzenia własnych list ulubionych blogów poruszających interesujące Was tematy.
Możecie też, korzystając z okazji, wpisać w komentarzach linki do swoich "naj" blogów o wnętrzach. I ja chętnie je poznam :)
poniedziałek, 28 października 2013
Łódż Design w subiektywnej retrospektywie
Taki mądry tytuł, to teraz mogę już nic nie pisać ;)
Ale jednak się nie powstrzymam...
Kto chce ten czyta :
Byliście na Łódź Design ? Byliście choć jeden raz, niekoniecznie w tym roku ??
Jeżeli tak, to możecie wejść ze mną w polemikę. Będzie to dla mnie budujące, inspirujące i bardzo ciekawe.
Jeżeli nie byliście, to potraktujcie mój tekst jako subiektywną, niepełną i bardzo wybiórczą ocenę tego bardzo poważnego już teraz wydarzenia.
Co j a mogłam zrobić po zrzuceniu najnowszych zdjęć z Ł.D. do komputera ? No nie byłabym sobą, gdybym nie zestawiła ich z poprzednimi edycjami. Zajrzałam do 2009 roku i na pierwszym zdjęciu wyświetliły się poduszki LIMO, które podziwiałam również w tej edycji.
Co więcej - znowu mnie rozbawiły, znowu byłam zaskoczona i zachwycona. Nie pamiętałam, że je już widziałam ! I zaczęłam zastanawiać się nad tym, co przyszło mi już kiedyś na myśl : Co mi zostaje w pamięci z Łódź Design ?
Co pamiętam z poprzednich lat,
co mnie do Łodzi przyciąga,
a co mnie w Łódzkim festiwalu nudzi.
I oto widoki, które mnie ujmują za każdym razem kiedy tam jestem :
Ale przecież wiem (po moim tekście o zniszczonych ścianach), że nie każdy lubi takie klimaty. Ja dobrze czuje się w tym pofabrycznym, odrapanym, surowym otoczeniu. Uważam je za największy atut tego festiwalu choć oglądane po raz kolejny z rzędu mogą przestać być nadal atrakcyjne.
Na szczęście co rok przestrzeń ta jest inaczej aranżowana, co zawsze budzi mój podziw. To jest kolejny (drugi już ) powód do przyjeżdżania na Łódź Design Festival rok po roku. Najbardziej efektowne Waszym zdaniem ?? To moje typy :
zdjęcie po prawej z : magazyn consido
Sznurkowo-paseczkowa aranżacja była zaskakująca, kolorowa i bardzo intrygująca.
W tym roku pojawiły się złote kotary i na złoto opakowane drzewo - zwłaszcza to drzewo było niesamowicie dekoracyjne i przyciągające uwagę. Pisała o tym Agnieszka z agnethahome.blogspot.com i u niej znajdziecie fajne zdjęcia.
Myślałam i myślałam dalej o tym, co pamiętam, a czego nie i wciąż pamiętam ciekawe wyroby z ceramiki, które prezentowane są na wystawie co rok. Jest to tym bardziej godne wzmianki, bo nie natknęliście się nigdy na moich blogach na zdjęcia filiżanek i talerzyków. Czemu? Bo jakoś mnie mało interesują, a jednak z Ł.D. zawsze coś w aparacie przywiozę. No i proszę co znalazłam w "archiwum":
Do listy elementów "zapamiętywalnych" dopisuje : TON (krzesła), Villeroy & Boch (ceramika łazienkowa), Paradyż (płytki) i różne pojedyncze wyroby i prezentacje, które niniejszym przedstawiam w kolejności przypadkowej. Pamiętacie to :) ??? :
Wisienkowa aranżacja z 2011r., która zapadała w pamięć. Zdjęcie z : domosfera.pl. oraz sofka z edycji 2012 (po prawej)
2013rok.
kamyki - poduchy z 2009r. Wciąż obecne na rynku !!
dywany prezentowane w tym roku - jak dla mnie SUPER ! i nie tylko do dziecięcego pokoju.
wieszaki - ptaki z 2009roku - obecne w sklepach z wyrobami polskich designerów.
niezwykle radosna, zabawna i kolorowa ekspozycja marki Villeroy&Boch
Narty !!! Majesty Ski - polska firma o której pisałam już kiedyś zachwycona ich designem : majesty-ski-design
Zagościli na Łódź Design Festival w tym roku. I super.
Tą markę bardzo lubię i zawsze ich na Ł.D. chętnie oglądam.
świnki z 2011roku (zdjęcie z www.domosfera.pl) i żyrandol z 2013.
Pomimo powyższych pochwał jestem trochę zmęczona formułą festiwalu.
Mam wrażenie przesytu jego tymczasowością, która nie przekłada się dla mnie - jako projektanta wnętrz na konkretne działania. Kilka produktów przebiło się na rynek, ale większość przepadła gdzieś w niebycie. Duże, prężnie działające marki prezentują się na Festiwalu z powodzeniem, ale czy one na prawdę potrzebują tam zaistnieć? Formuła festiwalu przyciąga designerów, ludzi sztuki, kultury, architektów i projektantów. Czy przyciąga konsumentów nie związanych z rynkiem designu ? Nie jestem tego pewna. Oby tak. Może młodych ludzi spragnionych wrażeń, którzy jednak za chwile chłonni będą nowego i nie wspomną o tym co teraz zobaczyli.
Byłam i pojechałam, bo Ł.D. patronował spotkaniu blogerów wnętrzarskich w którym brałam udział. Gdyby jednak nie to spotkanie (wspaniałe zresztą) to nie przyjechałabym w tym roku i chyba nie tak wiele bym straciła.
Chociaż przyznaje , że dom iluzji Paradyża był warty zobaczenia :)
Paradyż, który jest sponsorem głównym fesiwalu, ma zawsze ciekawie przygotowane swoje stoisko. Poniżej przykład z 2012roku:
A więc
Czego mi brakuje ?
Więcej jeszcze rzeczy pięknych i gotowych do wstawienia do wnętrz. I chodzi mi nie tylko o wnętrza loftowe, studenckie, tymczasowe, ale również te luksusowe, o apartamenty i wnętrza designerskie.
Zarówno ten Festiwal jak i kilka innych, prezentujących nasz rodzimy design, przesiąknięty jest tymczasowością produktów, ich bylejakością. Często sklecone, wykonane z byle czego, nieładne, nieestetyczne.
Mam przesyt takich rzeczy, chce przedmiotów ładnych, starannie wykonanych, budzących podziw dla rzemiosła i szlachetności materiału.
Nie lubię krytykować, więc ten tekst trochę mi ciąży, ale z drugiej strony chcę być uczciwa wobec odwiedzających mnie tutaj osób i nie będę zachwycać się czymś co zaczęło mnie nużyć. Nie będę też unikać powodów braku zachwytu. Stąd ten tekst. Piszcie jeśli się ze mną nie zgadzacie i piszcie jeśli się zgadzacie ( może będę mieć mniejszego kaca moralnego ;))
Na koniec zdjęcie z okolic parkingu koło hali wystawowej :)
A tutaj kilka linków do tekstów moich koleżanek o tym wydarzeniu (każda relacja totalnie inna !!! ):
Jeśli pominęłam jakiś ciekawy wpis o Łódż Design Festival 2013rok, to dopisujcie je w komentarzach.
I jak zawsze czekam na Wasze opinię :)
czwartek, 27 czerwca 2013
nowy blog wnętrzarski
Dzisiaj chcę zaprosić Was na mojego nowego bloga domoranking.blogspot.com
Blog domoranking będzie o wszystkim co potrzebne do wyposażenia wnętrza w formie zestawień, porównań oraz bazy danych z cenami, miejscem zakupu i cechami produktu (tak jak robiłam to tutaj od czasu do czasu pisząc o płytkach cegiełkach, drewnopodobnych itp)
Jest mi miło, że mnie tutaj odwiedzacie i uwielbiam jak komentujecie to co zamieszczam w postach. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcecie towarzyszyć mi również na tym drugim blogu.
Czekać będę na Wasze uwagi, komentarze i propozycje materiałów do "zbadania", przeszukania i porównania.
Mam nadzieję, że nie będzie to jedynie baza informacji do której sama wracam w potrzebie :D
Pozdrawiam Was wszystkich WAKACYJNIE i zapraszam baaardzo :)
Blog domoranking będzie o wszystkim co potrzebne do wyposażenia wnętrza w formie zestawień, porównań oraz bazy danych z cenami, miejscem zakupu i cechami produktu (tak jak robiłam to tutaj od czasu do czasu pisząc o płytkach cegiełkach, drewnopodobnych itp)
Jest mi miło, że mnie tutaj odwiedzacie i uwielbiam jak komentujecie to co zamieszczam w postach. Będzie mi bardzo miło jeśli zechcecie towarzyszyć mi również na tym drugim blogu.
Czekać będę na Wasze uwagi, komentarze i propozycje materiałów do "zbadania", przeszukania i porównania.
Mam nadzieję, że nie będzie to jedynie baza informacji do której sama wracam w potrzebie :D
Pozdrawiam Was wszystkich WAKACYJNIE i zapraszam baaardzo :)
wtorek, 28 maja 2013
LITERY jako rzeźby i dekoracje
L I T E R Y w formie rzeźb i mniejszych lub większych dekoracji są jednym z moich najukochańszych motywów we wnętrzach. Formy liter są proste, czyste i pozbawione nachalnego elementu interpretacji. Można za to tworzyć napisy, zestawienia liter tworzące skróty, inicjały lub nam tylko znane znaczenia. Nie ukrywam, że mam jakąś dziwną obsesje na punkcie literek i trudno mi sobie wyobrazić, żeby ktoś z Was nie był taka forma dekoracji zachwycony. Przy takim założeniu pozostaje mi jedynie przygotować dla Was listę znanych mi źródeł pozyskiwania tego skarbu :)
miejsce I
Zdecydowanym liderem w produkcji liter dekoracyjnych do wnętrz jest Rabose Workshop. O Rabose pisałam już tutaj zachwycona wielorodnością i designem wyrabianych przez ów "warsztat" liter i napisów.
W Rabose Workshop można :
- kupić litery i napisy produkowane jako serie i sprzedawane również za pośrednictwem sklepów z produktami do wnętrz.
- można zamówić dowolna literę lub napis (na stronie dostępna jest możliwa do wyboru kolorystyka)
- można kupić literki w dowolnym rozmiarze.
- litery wykonane moga być z drewna, stali, pleksi i innych materiałów.
- do kupienia bezpośrednio przez Rabose Workshop : kontakt przez fb lub przez bloga
Poniżej zamieszczam zdjęcia moich ulubionych, ogromnych liter Rabose:
(Uwaga ! 16 sierpnia 2013 r. otrzymałam maila z następującym sprostowaniem : "Chcielibyśmy wyjaśnić, że zdjęcia jak i przedstawione na nich projekty ( litera A, Think Big, art) , zamieszczone we wpisie z dnia 28 maja 2013, stanowią wyłączną własność firmy HB-Projekt.
Twórcą i właścicielem marki Rabose Workshop było HB-Projekt, Pani Agata Rabose była pracownikiem HB-Projekt i opiekowała się tym projektem. Kilka miesięcy temu zakończyliśmy współpracę z Panią Agatą i nie posiada ona obecnie praw do sprzedaży naszych projektów. " kontakt do tej firmy : www.hb-projekt.pl )
miejsce II
Miejsce II to literki sprzedawane przez NAP przeznaczone do stawiania lub wieszania (każda literka ma stosowny haczyk). Każda literka Napa jest inna, bo wykonane są one z drewna pozyskanego po rozbiórce starych łodzi. Maja niepowtarzalny charakter i urzekły mnie swoją urodą.
- wielkość liter: 18cm.
- dostępny cały alfabet
- każda litera jest inna
- do kupienia w sklepach NAP
- cena : 39zł. (maj 2013r.)
miejsce III
Na III miejscu umieszczam litery ze sklepu Bo Concept. W sklepie dostępne są litery z litego drewna (w naturalnej kolorze drewna), litery lakierowane oraz korkowe. Kolekcje liter zmieniają się wraz ze zmianą kolekcji całego asortymentu mniej więcej raz w roku. Literki są piękne, starannie wykonane, dopracowane, dopieszczone. Mają jedną, jedyna wadę: nie jest dostępny cały alfabet, a tylko kilka wybranych liter.
- wymiary 10,15,16,18cm. oraz 30cm. (litery korkowe - niezbyt piękne, a dość drogie)
- ceny: 39zł (małe drewniane litery), 69 - 79zł. oraz 159zł za litery korkowe.
miejsce IV
Tutaj czas już najwyższy na grupę twórczywo tworzącą specyficzne napisy i unikatowe litery. Napisy wykonane są z lekkiej pianki (styroduru) lub drewna.
- litery pojedyncze są drewniane, mają 30cm. i kosztują 119zł. Dostępne w kolorze białym i czarnym,
- napisy w wiekszości ze styroduru, dostępne w różnych kolorach, ceny do sprawdzenia na stronie twórczywa
miejsce V
Na miejscu piątym umieszczam drewniane literki na zamówienie ze strefy szafeczki.
- wielkość litery: 15cm.
- cena litery (stan surowy) : 15 zł.
- do zamówienia na stronie: szafeczki.strefa.pl pomiędzy drewnianymi meblami
miejsce VI
Wielkie litery z serii Almi Decor industrial znalazłyby się znacznie wyżej, gdyby nie fakt, że dostępne są jedynie inicjały sklepu i nigdzie nie znalazłam ceny.
miejsce VII
Ciekawe wydały mi się też litery metalowe, pomalowane emalią ze Scandiconcept .
- litera 20cm. za 37,40 zł.
miejsce VIII
Musiało się tu znaleźć tez miejsce na litery i napisy w stylu shabby chic. Takie wykonuje Stara Manufaktura. Niestety dzisiaj znalazłam na stronie informację następującej treści : Niestety nie wykonujemy już drewnianych liter przestrzennych na zamówienie.
W sprzedaży są jeszcze pojedyncze tabliczki i napisy.
miejsce IX
W stylu shabby shic wykonane są tez litery Madam Stoltz, które nabyć można przez agamartin
w zakładce "dekoracje" oraz litery brocante :
miejsce X
Na dziesiątym miejscu mojego zestawienia umieszczam proste literki wykonane z betonu.
- wielkośc liter : wysokość 13,5cm, grubość 4cm., waga 1,85kg.
- cena: 49zł.
- do kupienia przez stronę raba.pl (zakładka dekor)
Na koniec kilka linków do sklepów internetowych w których znaleźć można literki i napisy w różnych wersjach :
katdesign.com.pl w menu "drewniane napisy & litery"
www.pakamera.pl w zakładce "design" / dekoracje
www.designersko.pl w menu "wyposażenie wnętrz"
www.kidimostore.com
katalog.mezzo.pl w Akcesoriach
productplacement.showroom
na wszelkiego rodzaju porównania i rankingi materiałów do dekoracji i wyposażenia wnętrz zapraszam do siebie na domoranking. blogspot.com
miejsce I
Zdecydowanym liderem w produkcji liter dekoracyjnych do wnętrz jest Rabose Workshop. O Rabose pisałam już tutaj zachwycona wielorodnością i designem wyrabianych przez ów "warsztat" liter i napisów.
W Rabose Workshop można :
- kupić litery i napisy produkowane jako serie i sprzedawane również za pośrednictwem sklepów z produktami do wnętrz.
- można zamówić dowolna literę lub napis (na stronie dostępna jest możliwa do wyboru kolorystyka)
- można kupić literki w dowolnym rozmiarze.
- litery wykonane moga być z drewna, stali, pleksi i innych materiałów.
- do kupienia bezpośrednio przez Rabose Workshop : kontakt przez fb lub przez bloga
Poniżej zamieszczam zdjęcia moich ulubionych, ogromnych liter Rabose:
(Uwaga ! 16 sierpnia 2013 r. otrzymałam maila z następującym sprostowaniem : "Chcielibyśmy wyjaśnić, że zdjęcia jak i przedstawione na nich projekty ( litera A, Think Big, art) , zamieszczone we wpisie z dnia 28 maja 2013, stanowią wyłączną własność firmy HB-Projekt.
Twórcą i właścicielem marki Rabose Workshop było HB-Projekt, Pani Agata Rabose była pracownikiem HB-Projekt i opiekowała się tym projektem. Kilka miesięcy temu zakończyliśmy współpracę z Panią Agatą i nie posiada ona obecnie praw do sprzedaży naszych projektów. " kontakt do tej firmy : www.hb-projekt.pl )
miejsce II
Miejsce II to literki sprzedawane przez NAP przeznaczone do stawiania lub wieszania (każda literka ma stosowny haczyk). Każda literka Napa jest inna, bo wykonane są one z drewna pozyskanego po rozbiórce starych łodzi. Maja niepowtarzalny charakter i urzekły mnie swoją urodą.
- wielkość liter: 18cm.
- dostępny cały alfabet
- każda litera jest inna
- do kupienia w sklepach NAP
- cena : 39zł. (maj 2013r.)
Na III miejscu umieszczam litery ze sklepu Bo Concept. W sklepie dostępne są litery z litego drewna (w naturalnej kolorze drewna), litery lakierowane oraz korkowe. Kolekcje liter zmieniają się wraz ze zmianą kolekcji całego asortymentu mniej więcej raz w roku. Literki są piękne, starannie wykonane, dopracowane, dopieszczone. Mają jedną, jedyna wadę: nie jest dostępny cały alfabet, a tylko kilka wybranych liter.
- wymiary 10,15,16,18cm. oraz 30cm. (litery korkowe - niezbyt piękne, a dość drogie)
- ceny: 39zł (małe drewniane litery), 69 - 79zł. oraz 159zł za litery korkowe.
Tutaj czas już najwyższy na grupę twórczywo tworzącą specyficzne napisy i unikatowe litery. Napisy wykonane są z lekkiej pianki (styroduru) lub drewna.
- litery pojedyncze są drewniane, mają 30cm. i kosztują 119zł. Dostępne w kolorze białym i czarnym,
- napisy w wiekszości ze styroduru, dostępne w różnych kolorach, ceny do sprawdzenia na stronie twórczywa
Na miejscu piątym umieszczam drewniane literki na zamówienie ze strefy szafeczki.
- wielkość litery: 15cm.
- cena litery (stan surowy) : 15 zł.
- do zamówienia na stronie: szafeczki.strefa.pl pomiędzy drewnianymi meblami
Wielkie litery z serii Almi Decor industrial znalazłyby się znacznie wyżej, gdyby nie fakt, że dostępne są jedynie inicjały sklepu i nigdzie nie znalazłam ceny.
miejsce VII
Ciekawe wydały mi się też litery metalowe, pomalowane emalią ze Scandiconcept .
- litera 20cm. za 37,40 zł.
Musiało się tu znaleźć tez miejsce na litery i napisy w stylu shabby chic. Takie wykonuje Stara Manufaktura. Niestety dzisiaj znalazłam na stronie informację następującej treści : Niestety nie wykonujemy już drewnianych liter przestrzennych na zamówienie.
W sprzedaży są jeszcze pojedyncze tabliczki i napisy.
W stylu shabby shic wykonane są tez litery Madam Stoltz, które nabyć można przez agamartin
w zakładce "dekoracje" oraz litery brocante :
miejsce X
Na dziesiątym miejscu mojego zestawienia umieszczam proste literki wykonane z betonu.
- wielkośc liter : wysokość 13,5cm, grubość 4cm., waga 1,85kg.
- cena: 49zł.
- do kupienia przez stronę raba.pl (zakładka dekor)
Na koniec kilka linków do sklepów internetowych w których znaleźć można literki i napisy w różnych wersjach :
katdesign.com.pl w menu "drewniane napisy & litery"
www.pakamera.pl w zakładce "design" / dekoracje
www.designersko.pl w menu "wyposażenie wnętrz"
www.kidimostore.com
katalog.mezzo.pl w Akcesoriach
productplacement.showroom
na wszelkiego rodzaju porównania i rankingi materiałów do dekoracji i wyposażenia wnętrz zapraszam do siebie na domoranking. blogspot.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















.jpg)

.jpg)





























