Dzisiejszy wpis, to nie tylko chęć podzielenia się z Wami zdjęciami pięknych wnętrz, ale też reflekcja nad młodością, indywidualizmem i brakiem twórczych barier.
Obecnośc na Pintereście pozwoliła mi w roku 2014 odkryć nowe, wcześniej nieznane mi, inspirujące zdjęcia. Jedną z największych inspiracji były wnętrza oznaczone charakterystycznym podpisem
KATTY SCHIEBECK.
Większość z Was zapewne kojarzy te obrazki. Nie wiem jednak jak Wy, ale ja byłam przekonana, że stoi za nimi doświadczona, swiatowej sławy projektantka. Wyobrażalam sobie szykowną kobietę, wlaścicielkę prominentnego biura projektowego, której realizacje publikowane są przez media na całym świecie.
Nie trudno było dotrzeć do osoby, która stoi za tymi genialnymi - moim zdaniem- projektami. Trudniej było jednak wyjść ze zdumienia, kiedy okazało się, że autorką tych imponujących i dojrzałych wnętrz jest dudziestotrzyletnia blogerka z Barcelony.
Od 2011 roku, czyli zaledwie od 3,5 roku, Katty Schiebeck prowadzi bloga somewhere I would like to live. We wrześniu 2012 roku pokazała tam wizualizacje swojego projektu :
Następnie pojawiały się kolejne i kolejne, a każdy następny szedł daleko w świat niesiony przez fanów jej talentu i w mgnieniu oka podbijał kolejne serca - również moje.
Ale na wieku mojej idolki nie skończyły się zadziwienia jej osobą. Przeglądałam jej bloga i kontrast pomiędzy wnętrzami jej autorstwa a prezentowanymi w postach zdjęciami był ogromny. Oto kilka z nich :
Czym bardziej im się jednak przyglądałam tym bardziej rosła moja fascynacja.
Tutaj pojawia się zasygnalizowany na początku wątek indywidualizmu.
Nic co pokazuje na swoim blogu Katty Schiebeck nie jest modne. Nic nie jest na siłę ubierane w miłe dla oka obrazki. Wszystko natomiast jest szczere, poparte szacunkiem dla wielkich twórców sztuki i designu oraz uwielbieniem wolności, niezależności i codziennej normalności. Każde ze zdjęć mówi coś więcej niż tylko "ale ładne wnętrze". Gdybym miała jednym slowem określić bloga Katty Schiebeck, to powiedziałabym, że jest to "n a s t r ó j".
Jeżeli macie teraz chwilę na wyciszenie i relaks po noworocznej zabawie, to wejdźcie na blog tej młodej dziewczyny, potem zajrzyjcie na jej instagram i przenieście się na chwilę w świat tej niezwykłej dziewczyny.
A ja od tej pory będę bacznie obserwować co się dzieje dalejz genialną młodziutką Katty Schiebeck.
Na koniec kilka zdjęć, które pojawiły się w grudniu na jej blogu:
Wszystkie zdjęcia opublikowane w tym poście pochodzą z następujących źródeł :
somewhereiwouldliketolive.blogspot.com
instagram.com/kattyschiebeck
instagram.com/somewhereiwouldliketolive
pinterest.com/Pe2MagdaSobula/katty-schiebeck
.jpg)













.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



































