Ściany nie można tak sobie po prostu zniszczyć, żeby fajnie wyglądała. Źle prezentują się tez ściany w blokach ze starą, brudną farbą i pajęczyną przyklejona do sufitu. Nawet cegła pod odkutym tynkiem wcale nie zawsze prezentuje się tak jakbyśmy chcieli.
Tymczasem efekt starej, zniszczonej ściany sprawia, ze czujemy się swobodnie, uwolnieni od mieszczańskich nakazów przyzwoitości, nowocześni i modni.
Najfajniej byłoby wejść w posiadanie loftu ze ścianami ze starej cegły, betonu i mieszanki jednego z drugim. Albo odziedziczyć dom w południowych Włoszech ze ścianami ze starego tynku zniszczoną przez wieki i wypłowiałą przez gorące słońce i najlepiej z pozostałościami jakiejś dziwacznej terakoty albo intensywnego koloru.
Tymczasem mieszkam w bloku z w miarę gładkimi ścianami, które z czasem stają się tylko brudne, a nigdy nie były piękne. Za równe, żeby udawać stare i za krzywe, żeby rościć sobie prawo do bycia minimalistycznymi. Straszne.
Pewnie dlatego pojawiły się tapety, które zaspokajają tęsknoty takich jak ja (a może "my") freak'ów.
Pokochałam je od pierwszego wejrzenia i czekam na okazję, żeby je gdzieś zastosować.
Zobaczcie i uwierzcie, że to co widzicie to nie faktura ściany, ale wzór na tapecie :)
Powiem szczerze. Mnie mieszkanie gdzie ściany mają efekt zniszczenia nie pociąga. To nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńOj wiem, poniosło mnie :) Wiem, że nie wszyscy to kochają, ale wiem że jest paru takich dziwaków jak ja i oni to lubią. Pewnie dlatego taki produkt powstał i miewa się nieźle :) Dzięki za komentarz. Dzięki takim komentarzom pamiętam, że mój gust nie jest jedynym słusznym :)
Usuńnie jestem fanką takich klimatów. Czułabym się jak w jakiejś norze:)
UsuńCudownie ! Czyli jednak jestem freak ;)
UsuńMyślę ze jedna ściana z taka tapetą stworzyła by cudowny klimat przeszłości,coś teatralnego jak z planu filmowego.To dla koneserów ludzi z wyobraźnią i wyrafinowanym gustem a nie ogółu.
OdpowiedzUsuńPrawdziwe szaleństwo, nie powiem!:) Ale prawdą jest to, że postarzanie ścian czy też stylowe niedbalstwo należy robić umiejętnie. Moi rodzice do dizś nie rozumieją, dlaczego w swoim domu chce mieć stare, obdrapane rupiecie i czemu jestem w stanie zapłacić kupę kasy za dziurawe jeansy. Tłumaczę im wtedy, że niszczyć trzeba umieć i w tym widzę piękno. Ale cóż, jak się jest freakiem, to na próżno można próbować innym to tłumaczyć:).
OdpowiedzUsuńDość ciekawy pomysł choć może być dość różnie to odbierane, jednym się może podobać innym nie koniecznie http://www.pikstudio.pl
OdpowiedzUsuńPo tych wszystkich komentarzach myślę, że te tapety są bardziej charakterne niż mi się wydawało... Ja nadal uważam je za wspaniałe, choć musze przyznać, że jeśli miałabym znaleźć dla nich konkretne miejsce, to nie przychodzi mi nic na myśl. Są bardzo wymagające, ale myślę też, że użyte we właściwy sposób mogą zdziałać cuda !
OdpowiedzUsuńTapeta dobra na wszystko podobnie jak tynki strukturalne:-) dzięki nim nasze ściany znowu wyglądają dobrze;-)
OdpowiedzUsuńA gdzie widziałaś te tapety?Poszukuje na internecie ,ale ciężko jest zamówić bo słabo widać wzór.
OdpowiedzUsuńTe tapety widziałam "na żywo" w sklepie udekoruj dom. Są piękne!
UsuńWow, świetne tapety :) Ech może jak kiedyś dorobie się własnego M to i ja sobie taką szurnę na ścianę :)
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem samo urządzanie mieszkania to jest czysta przyjemność i ja również niedługo będę mogła to zrobić. Także jestem zdania, ze świetnie wybrałam gdyż kupiłam nowe mieszkanie od https://www.eurostyl.com.pl/oferta/nowe-mieszkania-gdynia.html i bez najmniejszego problemu mogłam w końcu zamieszkać w Gdyni.
OdpowiedzUsuńNie jest łatwo położyć tapety na takie zniszczone ściany. Lepiej je oczyścić i pomalować, najlepiej na jasne kolory aby pasowały do każdego wyposażenia. Tapeta jeśli już ma być kładziona to najlepiej tylko na jedną ze ścian. Inaczej można przytłoczyć wnętrze a tego nie chcemy, nie ma znaczenie jakie to pomieszczenie.
OdpowiedzUsuń