Wczoraj natknęłam się na projekt biurka wykonanego z oryginalnego skrzydła Douglasa DC-3 !! Nie sądzę, żeby kobieta kupiła sobie coś takiego, ale
każda zachwyci się widząc to w gabinecie kolegi :)Kolega kolegi też padnie z zazdrości, a kolega,który wydał na to cacko 2860 funtów poczuje się jak James Bond !!
Ale zanim weszliśmy do gabinetu przechodzimy przez recepcję ... Tam siedzi długonoga blondynka w czymś co zrobione zostało z Boeinga 747 ...
i wreszcie spotkanie w sali konferencyjnej :
czy dobrze myślę, że nie ma juz znaczenia o czym będzie mówił szef ;) ??
Więcej informacji o wysokiej jakości meblach wykonanych z części samolotów znajdziecie na stronie www.motoart.com , a ja trafiłam tam poprzez bloga futureblog.
Na koniec mały zgrzyt w postaci tego, jak można schrzanić genialny pomysł brakiem technicznego wsparcia, jakosci i detalu.
wersja ogródkowa na nie :
choć to kawałek skrzydła biuro nabiera oryginalnego charakteru.
OdpowiedzUsuń