środa, 2 stycznia 2013

TAPETY DRZEWA część pierwsza


Tapety z motywem drzew, gałęzi i pni należą do moich ulubionych dekoracji we wnętrzach. Na rynku jest ogromny wybór wzorów i postanowiłam uporządkować sobie temat, do którego lubię wracać w kolejnych realizacjach. 
Jak zwykle pokażę to, co mnie podoba się najbardziej, ale wrzucę też propozycje, które mogą inspirować i trudno byłoby nie umieścić ich w takim zestawieniu.


Zacznę od klasyka znanego już chyba wszystkim, czyli wzoru z kolekcji Cole&Son, który uwielbiam i nigdy mi się nie nudzi, a skończę na produkcie, na który natknęłam się w Leroy Merlin i uznałam, ze muszę go tutaj umieścić, bo jest tak brutalnie dosłowny, że aż intrygujący :)


1. Tapeta należąca do moich ulubionych, mocno już wyeksploatowana, a wciąż na topie. 
producent : Cole&Son
strona internetowa: cole-and-son.com
nazwa: Contemporary II / Woods
kolory: 7 
cena: ok.440zł/rolka (grudzień 2012r.)
miejsce zakupu : sklep "Impresje" ul.Powsińska 22 , Warszawa




2. Tapeta powstała na bazie Contemporary II Woods. Różni się tym, że na gałązkach brzózek pojawiły się gruszki :)
producent : Cole&Son
strona internetowa: cole-and-son.com
nazwa: Contemporary Restyled / Woods&Pears
kolory: 6 
cena: ok.440zł/rolka (grudzień 2012r.)
miejsce zakupu : sklep "Impresje" ul.Powsińska 22 , Warszawa



3. Tapeta w podobnej stylistyce do Cole&Son, która poprowadziła mnie do kolejnych kilku bardzo ciekawych wzorów na stronie Mr.Perswall. Dodatkowym atutem tego wzoru jest możliwość korygowania skali zamawianych drzewek ! (zakładka select&customize)
producent : Mr.Perswall
strona internetowa: mrperswall.com
nazwa: Collection Urban Nature / Tree
cena: 39euro/m2 (styczeń 2013r.)




4. Wzór pni potraktowany bardziej umownie, graficznie, ktory wykorzystuje w mojej obecnej realizacji na wysokiej ścianie w sypialni. Nie moge doczekac się efektu finalnego :)
producent : KHROMA
strona internetowa: www.khroma.be
nazwa: Silence
kolory: 4
cena: ok.330zł/rolka (grudzień 2012r.)
miejsce zakupu : www.decodore.pl  ul.Powsińska 22, ul. Pulawska 324, Warszawa




5. Fototapeta z motywem powtarzających się prostych pni drzew, nastrojowa i piękna.
producent : Mr.Perswall
strona internetowa: mrperswall.com
nazwa: Collection foto/ sunshine
cena: 39euro/m2 (styczeń 2013r.)



6. Kolejne tapety z kolekcji Mr.Perswall, z ktorych niektóre są powtorzeniem kolekcji eco, ktorą zamieszczam w punkie 7.
producent : Mr.Perswall
strona internetowa: mrperswall.com
nazwa: shadow light (poniżej po lewej), sitting in a tree (3 duże drzewa)
cena: 39euro/m2 (styczeń 2013r.)




7. Tapety eco, ktore wysoko pozycjonują się na liście moich ulubionych, poniewaz przepięknie wyglądaja na ścianach, tworząc wrażenie cienia rzucanego przez drzewa za oknem. Namawiam do odwazniejszego zastosowania mocniejszych kolorow (bardziej skontrastowanych), ponieważ blade szarości giną w świetle slońca i efekt nie jest tak spektakularny.
producent : eco
strona internetowa: www.eco.se
nazwa: eco wood
wzory i kolory : 8 różnych wzorów w odcieniach szaro-bieli i srebrzystości oraz czarno-białych.
cena: ok.240zł/rolka (listopad 2012r.)
miejsce zakupu : tapetyeli.pl  ul.Bartycka 175, Warszawa






8. Tutaj wracam do Cole&Son oraz tapety z motywem całego drzewka. Ta tapeta należy do odwazniejszych ze względu na kolorystykę (mocne akcenty czerwieni lub fioletu) oraz rozłozenie drzewek na ścianie, nawiązujące do geometrycznego wzoru nadającego jej orientalnego wyrazu.
producent : Cole&Son
strona internetowa: cole-and-son.com
nazwa: Fornasetti/ Corallo
kolory: 4 
cena: ok.440zł/rolka (grudzień 2012r.)
miejsce zakupu : sklep "Impresje" ul.Powsińska 22 , Warszawa



9. Przechodzimy do tapet z drzewkami w całości rzuconymi jako wzór na tapetę. Jednym z moich faworytów jest Khroma green, która oferuje przepiękne kolory, srebrzystości i odcienie miedzi. Tą tapetę wykorzystałam w realizacji opisywanej tutaj.
producent : KHROMA
strona internetowa: www.khroma.be
nazwa: Green
cena: ok.330zł/rolka (grudzień 2012r.)
miejsce zakupu : www.decodore.pl  ul.Powsińska 22, ul. Pulawska 324, Warszawa






10. W tym miejscu zamieszczam niezwykłą tapetę Elitis z kolekcji Glass, która wygląda jak ułożona z drobnej szklanej mozaiki, która "na żywo" robi kolosalne wrażenie, bardzo efektowna i niepowtarzalna poprzez swoją oryginalną  fakturę.
producent : ELITIS
strona internetowa: elitis.fr
kolory : 4
nazwa: Glass/ dolce vita




11. Ponieważ zrobiło się nieco orientalnie, to proponuje teraz tapetę Designers Guild. Atutem tego wzoru jest mozliwość komponowania go z tkaninami z tej samej kolekcji (na zdjęciu poduszeczki)
producent : Designers Guild
strona internetowa: www.designersguild.com
nazwa: Linnaeus / Moss
miejsce zakupu : www.decodore.pl  ul.Powsińska 22, ul. Pulawska 324, Warszawa




12. Kolejne drzewka Designers Guild. Jest to kolekcja z wzorami, ktore wygladaja jak malowane ręcznie na naszej ścianie, są niezwykle eleganckie i nadaja wnętrzu luksusowego wyrazu.
producent : Designers Guild
strona internetowa: www.designersguild.com
nazwa: Rosa Chinensis
miejsce zakupu : www.decodore.pl  ul.Powsińska 22, ul. Pulawska 324, Warszawa



13. Wzór z całymi drzewkami o uproszczonej, geometrycznej formie z dużą ilością detali przy bliższym podejściu. Czym dłużej sie jej przyglądam tym bardziej ją podziwiam. Ma w sobie coś wysmakowanego.
producent : Prestigious Wallcoverings
strona internetowa: www.prestigious.co.uk
nazwa: View/ impresions
cena: ok.298 - 568zł./rolka (listopad 2012r.)
miejsce zakupu : tapetyeli.pl  ul.Bartycka 175, Warszawa





14. Wzór w formie przenikających się gałązek i nakładających się na siebie drzew pozbawionych liści w kolorystyce beżowo-szaro-kremowej.
producent : Graham and Brown
strona internetowa: grahambrown.com
nazwa: enchant
miejsce zakupu : przez stronę podaną powyżej




15. Tez wzór uważam za wyjątkowo udany. Powtarzający sie motyw tworzy cały pejzaż na scianie. Takiego ujęcia nie widziałam u innych producentów.
producent : Graham and Brown
strona internetowa: grahambrown.com
nazwa: mirage
miejsce zakupu : przez stronę podaną powyżej




16. Drzewa w ujęciu bardzo orientalnym. To powinien być osobny temat, bo wzorów z orientalnymi gałązkami, drzewkami i pnączami jest cała masa. Ja wybrałam te, które najbliższe są głównemu tematowi i nie pojawiają się w nich dodatkowe elementy, tj. ptaki, owady czy domki.
producent : Graham and Brown
strona internetowa: grahambrown.com
nazwa: oriental
miejsce zakupu : przez stronę podaną powyżej




17. Tapeta Osborne&Little ma ładne, klasyczne kolory i ciekawy wzorek drzewka, ale moim zdaniem wzór jest zbyt drobny, tworząc na ścianie plamiasty, mało czytelny wzór.
producent : Osborne&Little
strona internetowa: www.osborneandlittle.com
nazwa: mandara
miejsce zakupu : www.magic-home.pl Wrocław, ul.Partynicka 43A



18. Podobny klimat wzoru jak w mandarze. Charakter tapety jest bardzo angielski i klasyczny, dla mnie zbyt "ućkany".
producent : Linwood
strona internetowa: www.linwoodfabric.com
kolory : 10
nazwa: tivoli
miejsce zakupu : ?



19. Drzewa na tej tapecie są umownie określone przez plamki i kreski. Przyjemna jest ciepła faktura tej tapety.
producent : Nina Campbell
strona internetowa: www.ninacampbell.com
nazwa: Woodsford
miejsce zakupu : www.decodore.pl  ul.Powsińska 22, ul. Pulawska 324, Warszawa




20. Na koniec przedstawiam tapetę, której nie mogłam pominąć, ponieważ są na niej drzewa i do tego brzozy ! Tapeta jest tania i dostępna od ręki.
producent : Bluff
nazwa: tapeta brzoza biały
cena: 64,90zł/rolka 
miejsce zakupu : Leroy Merlin


W drugiej części, którą niebawem przygotuje, pokażę tapety drzewa w wydaniu kolorowym i "dziecięcym".
Pozdrawiam wszystkich w Nowym Roku i zapraszam do komentowania. Szczególnie cenione są uwagi ze sprostowaniami oraz dodatkowymi informacjami do tekstu, ale wszystkie inne są rwónież bardzo przeze mnie oczekiwane :) 

Na koniec zapraszam zainteresowanych do podobnego zestawienia na blogu udekorujdom.blogspot.com 
oraz na mojego nowego bloga z zestawieniami różnych materiałów : domoranking.blogspot.com

piątek, 21 grudnia 2012

Wesołych Świąt !



Mam wielki sentyment do kartek świątecznych. Uwielbiam wyrabiać je własnoręcznie. Robię to z dziećmi lub sama wycinając z gazet kolorowe literki.
Efekt nie powala , nie jest perfekcyjny, ale poświęcając chwilę każdej z tych kartek czuję, że poświęcam ją ich adresatom.
Wesołych Świąt Wam wszystkim, którzy jakimś cudem wciąż tu do mnie trafiacie pomimo moich wielotygodniowych zaległości w pisaniu. 
Wyleniwcie się na całego, nawdychajcie zapachów wanilii, grzybów i prawdziwej choinki, odpocznijcie i wróćcie tu w Nowym Roku :)






czwartek, 11 października 2012

wnętrze krok po kroku

Każdy kto zajmuje się projektowaniem wie, że efekt końcowy jest ułamkiem sekundy wobec ogromu wysiłku, tygodni lub miesięcy prac wykonawczych, długich godzin oczekiwania na najdrobniejszy fragment, który stanowić będzie o ostatecznym wyglądzie pomieszczeń.

Będąc świadkiem powstawania wnętrz, które najpierw tworzę w swojej głowie, przechodzę kilka "faz świadomości". Na początku wiem, że będzie pięknie i cała energie przeznaczam na przekonanie innych do moich pomysłów, potem martwię się jak długo nie widać efektu, a na koniec przychodzi ten moment przyjemnego zadowolenia i satysfakcji.

Każdego najbardziej interesuje to, co na koniec zostanie po zakończonej współpracy. Ja jednak uwielbiam te wszystkie momenty "rodzenia się" pojedynczych elementów, zmian jakie powstają wewnątrz czterech pustych ścian i nieatrakcyjne "półprodukty", niedokończone jeszcze łazienki, przypruszone pyłem podłogi.

W tym poście złożyłam zdjęcia z kolejnych etapów powstawania mieszkania, nad którym pracowaliśmy ponad pół roku, ale efekt końcowy okazał się niezwykle przyjemny.

Wnętrza te nie miały być ani rewolucyjne, ani awangardowe, tylko ciepłe, domowe i pełne zbieranych przez lata "skarbów", tj. dębowy kredens, secesyjna szafa czy mosiężna lampa.

Na początek wspomniana szafa i korytarz o którym niedawno pisałam tutaj :




Sypialnia :



Łazienka :




Pokój dziewięciolatka :





Kuchnia :




Jadalnia :




i jeszcze dwie łazienki :




Więcej zdjęć z opisywanej realizacji jest na mojej stronie : magdalenasobula.pl

wtorek, 9 października 2012

twórcze rozmowy w ramach Łódź Design

Festiwal Łódź Design przez 5 lat swojej działalności (od 2007 roku) dał się poznać jako miejsce inspirujących spotkań i wydarzenie na którym warto bywać. Nie wiem jakie Wy macie doświadczenia, ale dla mnie jest to zawsze moment przestawienia się na inne, świeższe, bardziej odważne tory myślenia o projektowaniu. Już sama forma prezentacji w budynkach pofabrycznych, w przestrzeni miasta i małych galeryjkach powoduje, że prezentowane tam projekty wchłania się w z surowego otoczenia i zapamiętuje na dłużej.
Ale pojawiło się w tym roku coś jeszcze! Jedenaście osobowości ze świata designu oddaje się do dyspozycji projektantów, twórców, młodych designerów, żeby w rozmowie w cztery oczy podzielić się swoja wiedzą i doświadczeniem, poradzić, nakierować, zainspirować.
Spodobała mi się ta inicjatywa, bo zetknięcie z profesjonalistą i możliwość rozmowy o swoich pracach jest dla każdego twórcy świetnym doświadczeniem.

Teraz UWAGA!  Jeszcze 3 dni  trwa rejestracja chętnych na takie spotkanie. Wszystkie informację znajdują sie tutaj : przegląd portfolio

Spotkanie z wybrana osoba trwa pół godziny, a umówić się można zarówno z projektantami, jak i wydawcami czy wykładowcami.


Recenzentami są:
1. Sven Ehmann, Gestalten
2. Gian Luca Amadei, Blueprint
3. Grant Gibson, Crafts, Mark
4. Marek Cecuła, Kurator, Artysta
5. Tomek Augustyniak, Projektant
6. Edgar Bąk, School of Form
7. Jan Sukiennik, 137kilo
8. Anna Mikołajczyk, Mikomax
9. Małgorzata Szczepańska, Elle Decoration
10. Iwona Ławecka-Marczewska, Dobre Wnętrze
11. Hanna Szukalska, Architektura Murator
Wszystkie ważne informacje znajdziecie na stronie Festiwalu www.lodzdesign.com
Ja na twórcze rozmowy się nie załapuje, ale za prośbą Michała Chojnackiego - koordynatora przeglądu, postanowiłam wrzucić tą informację, jeśli nie dotarła ona do kogoś, kto być może tu zagląda i może być tym zdarzeniem zainteresowany. Polecam !


piątek, 5 października 2012

Spółka Meblowa



Jeżeli jeszcze nie zetknęliście się ze Spółką Meblową to nadarza się ku temu okazja. Ponieważ znam jej twórców, to mogę okazać się nieobiektywna, ale możecie to łatwo zweryfikować odwiedzając ich showroom na ul. Króżańskiej w Warszawie : 


Ich meble powstają z dzikiej i nieokrzesanej pasji dwóch absolwentów Akademii Sztuk Pięknych, którzy osiągnąwszy sukcesy zawodowe w dziedzinie reklamy i marketingu postanowili stworzyć własną markę i tchnąć w nią ducha artystycznego szaleństwa, dojrzałej perfekcji i radości twórczej :)

Swoim produktom nadają pełne ciepła i poetyckiej fantazji nazwy, godzinami dopieszczają ich fakturę, eksperymentują, szukają, tworzą. 
Ja pokażę kilka z ich stołów, które podobają mi się najbardziej i będą to : stół z powyłamywanymi nogami, Architekt, sputnik, Heritage, Toshiro.







Muszę też wspomnieć koniecznie, że nie tylko każdy z wzorów można dostosować wielkością do swoich potrzeb, ale także zamówić mebel, kuchnie czy bar z litego drewna.

Ceny, wymiary, namiary i całą masę informacji znajdziecie na ich stronie : www.spolkameblowa.pl
Aktualności, komentarze, nowinki na fun page'u na Fb : www.facebook.com/SpolkaMeblowa

P.S. Wiem Wojtek, zabijesz mnie za ten tekst o szaleństwie i sukcesie zawodowym ;)





długi wąski korytarz


10 metrów długości i 1,5 metra szerokości to korytarz jaki powstał po połączeniu dwóch lokali. Moim zadaniem było stworzenie koncepcji i projektu wnętrza tego "łączonego" mieszkania. Największym wyzwaniem było te 10 długich metrów niekończącego się przejścia i stara, piękna szafa, która musiała znaleźć swoje miejsce w nowym domu.

Zaczęłam oczywiście od kombinowania jak by tu optycznie poszerzyć tą przestrzeń, żeby na koniec poddać się i jak zwykle przyznać, że "długie i wąskie" należy wydłużać i zwężać, bo nie ma sensu walczyć z oczywistościami.

Na jednym końcu przejścia stanęła wspomniana szafa, którą teraz można podziwiać przez dłuższy czas zawieszając na niej wzrok w trakcie wędrówek korytarzem.



Na przeciwległej ścianie przykleiliśmy tapetę z latarnią, która z odległego końca korytarza wygląda "jak żywa"



Wzdłuż przejścia powstała zabudowa dodatkowo zawężająca przejście o kolejne 35cm. 



Na koniec okazało się, że najbardziej problematyczny element mieszkania stał się najchętniej oglądanym i najciekawszym miejscem w tym domu :)

poniedziałek, 1 października 2012

grzejnik i lustro 2 in 1



Poszukiwanie GRZEJNIKA do niedużej łazienki sprowadziło moja klientkę na trop grzejników , które wygladają jak lustra. Zafascynowana tym odkryciem poprosiła mnie o rozważenie takiego rozwiązania w jej łazience. 
Nie lubię łączenia funkcji na siłę, ani udawania czymś czegoś czym to coś nie jest. Zdarzają się jednak odstępstwa od tej reguły, dlatego podjęłam się zgłębienia tematu.
Znalazłam  przykładów takich produktów i postanowiłam podzielić się z Wami moim zestawieniem nazw, cen i miejsc, gdzie można takie dekoracyjne grzejniki kupić.

Zaczynam od tych, które podobają mi się najbardziej :


producent : Cordivari
strona internetowa : www.cordivaridesign.it
nazwa modelu: frame inox polerowany
wymiar : 1832x474mm.
cena: 6089zł. (cena z września 2012r.)
miejsce zakupu: Kalmar


producent: Caleido
strona internetowa : www.caleido.bs.it
nazwa modelu : ice inox reflex poler
wymiar : 1820x465mm.
cena : 7577zł.  (cena z września 2012r.)
miejsce zakupu: Kalmar


producent : Irsap
strona internetowa: irsap-grzejniki.pl/
nazwa modelu: ego lustro (elektryczny)
wymiar : 1400x600mm.
cena: 9852zł (cena z września 2012r.)
miejsce zakupu: Kalmar


producent: Pepe Heating
strona internetowa: pepeheating.com
nazwa modelu: total reflection 
wymiar (black shine) : 1950x1050mm.
cena (black shine) : 13530zł. (cena z września 2012r.)
miejsce zakupu: Kalmar


producent : D.A.S.
strona internetowa : www.dasradiatoridiarredo.com
nazwa modelu : sirio
jeśli ktoś zna cenę to proszę o info w komentarzach - z góry dziękuję


producent : Korado
strona internetowa : www.korado.pl
nazwa modelu: Koratherm reflex


producent : Instal projekt
strona internetowa: www.instalprojekt.com.pl
nazwa modelu : indivi new szkło lustro
wymiar: 1800x480mm.
cena : 2708zł.  (cena z września 2012r.)
miejsce zakupu: Kalmar

Na koniec dodam jedynie, że w projekcie łazienki mojej klientki wykorzystamy zwykły grzejnik drabinkowy i dekoracyjne lustro przy umywalkach. Jak tylko skończymy, to pokażę zdjęcia (będzie piękna pasiasta podłoga :))