poniedziałek, 5 lipca 2010

subiektywnie najpiękniejsze - wnętrze piąte

Czarne wnętrza, które ostatnio pokazałam, wzbudziły delikatne kontrowersje. Mój facet wręcz określił je jako paskudne, co zaskoczyło mnie tym bardziej, że bardzo mi do takiego wnętrza pasuje :)
Tym razem zatrzymam się więc przy czarnych akcentach w białym otoczeniu i powrócę do wnętrza, które od dawna już mam w pamięci i które uznaje za wzór do naśladowania i przykład najlepszy z najlepszych jeśli chodzi o wystrój wnętrz.
Elementem, który mnie osobiście urzeka tu najbardziej jest barierka o wyjątkowo dekoracyjnej, a równocześnie niezwykle prostej i klarownej formie. 


kolejnym elementem dekoracyjnym są połyskujące czarne belki pod sufitem,

                           


                           

a stolarka okienna i proste, czarne obramowania drzwi dopełniają całości.

                           

Tylko to łóżko jakieś toporne, ale wiem, że się czepiam :)

                           

Zdjęcia wnętrza znalazłam z opisem Tom Atwood Architect, ale poszukiwania tego architekta doprowadziły mnie tylko do innych blogów z powyżej zamieszczonymi zdjęciami oraz strony Toma Atwooda fotografa. Może ktoś z Was wie więcej na temat projektanta tego cuda. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz